BEAUTY & SPA

Idea piękna – kanon piękna – proporcje – pragnienie – wzniosłość – zaspokojenie. Podążając za starożytną ideą śledzoną przez Umberto Eco w Historii Piękna:

Wydaje się, że w tym znaczeniu piękne równa się temu, co dobre, i w istocie w wielu epokach zakładano ścisły związek pomiędzy pięknem i dobrem

Cykliczne spotkania w kobiecym (jak na razie) gronie pod hasłem: Beauty & Spa, zostały wpisane na stałe do kalendarza jako czas upiększania ciała w atmosferze wzajemnego wsparcia, akceptacji i pomocy. Pretekst do czynienia dobra? Sposób na odżywianie ciała prostym jedzeniem i bogactwem rozmowy. Platon na pewno by się ze mną nie zgodził, piękno ciała leży daleko od prawdy rozumu. Tym niemniej wysoki poziom endorfin, jaki odżywia ciała uczestniczek spotkań jest niepodważalny. Ten obezwładniający zapach farby do włosów, lakieru do paznokci oraz ograniczona maseczkami mimika twarzy, masuje wewnętrzne organy śmiechem i radością w najzdrowszej postaci.  Czyż to nie idealna rozwiniecie hasła –  eat together & gather positive vibes?

Mam nadzieję, że po tym wstępie nie brak Ci motywacji, by jak najszybciej zorganizować spotkanie pod hasłem: Beauty & Spa we własnym domu.

Usiądź i przeczytaj TOP 3:

  1. Takie spotkanie zazwyczaj jest możliwe do zorganizowania w ciągu tygodnia, bo wówczas jest większa szansa, że uda się zebrać całą grupę cudownych kobiet.
  2. Nie panikuj, zaplanuj proste menu i rozdziel produkty. Jako gospodyni raczej nie pomalujesz sobie paznokci, ale oprócz tego nie ominą Cię inne etapy upiększania.
  3. Po Twojej stronie jest menu i przygotowanie domu, dlatego nie ma nic złego jeśli cudowność kremów i masek odżywiających pozostawisz do przyniesienia swoim gościom. Najważniejsze, czym obdarowujesz swoich gości to czas na tę pozytywną moc zabiegów odkładanych zazwyczaj na później.

MENU

Zainspirowane jesiennym wydaniem KUKBUKA: proste, doceniające produkty sezonowe i pyszne same w sobie.

Chipsy z selera:
– dość szybkie w przygotowaniu,
– cienkie plastry do przygotowania na mandolinie i obtoczenia w 1 łyżce oliwy rzepakowej,
– piecz na termoobiegu w temp 200 stopni przez 10 minut, a następnie zmniejsz temperaturę do 180 stopni i piecz przez kolejne 5-10 minut (do podania od razu).

Serek wegański ze szczypiorkiem:
– przepis w zakładce RECIPES,
– na bazie tofu i orzechów nerkowca, podany w akompaniamencie bagietki znika od razu.

Szprotki wędzone:
– do kupienia i wyjęcia na talerz, wzbudzą sensacje i przyczynią się do wspomnień na temat przystawek na brydżowych stolikach.

Krakersy cytrynowe:
– ciasto francuskie do kupienia (można oczywiście spróbować zrobić własne, ale w ciągu tygodnia pracy to mało wykonalne),
– podzielić na kwadraty wielkości krakersów, nasmarować oliwą z sokiem cytryny, odrobiną skórki cytrynowej i solą,
– obraną cytrynę pociąć na cienkie plasterki ułożyć na cieście i udekorować małą gałązką tymianku,
– świetnie pasują do szprotek.

Oliwa szczypiorkowa:
– przepis w jesiennym KUKBUKU, świetnie pasują do chipsów z selera i kruchej bagietki.

Dynia Hokkaido pieczona w całości:
– przepis w zakładce RECIPES,
– wersja dla wegan z kurkami, ciecierzycą, mleczkiem kokosowym, liśćmi kafiru i odrobiną żółtej pasty curry,
– wersja dla mięsożerców z piersią z indyka, zieloną papryką i pomidorami,
– do podania z ryżem basmati i głośno chrupiącym jarmużem z piekarnika.

Biszkopt z kardamonem i gruszkami:
– przepis w jesiennym KUKBUKU,
– u mnie w wersji zdrowszej na miksie mąk żytniej z kasztanową nie urósł jak na okładce, ale z dodatkową ilością gruszek i gałką lodów waniliowych pozwolił odpłynąć w słodką niełaskę.

TABLE

Warto, by wyglądał pięknie, wyjątkowo i zgodnie z panującą aurą za oknem.
Piękne:

Starych elementów zastawy nie trzeba szukać na pchlim targu, czasami warto zajrzeć do piwnicy rodziców ze skarbami po starszych pokoleniach. Kamionkowe, masywne dzbany na wodę z wąską krótką szyją w charakterystycznych brunatnych kolorach, wyznaczają główny kierunek aranżacji stołu. Zestaw Jaś z Mirostowic, idealny do rozlania białej herbaty, a małe półmiski z wizerunkiem dowolnej rybki będą idealne do podania szprotek. Wysokie szklanki na napoje ze złotym elementem dekoracyjnym świetnie pasują do współczesnych złotych świeczników.

Wyjątkowe:
Kieliszki autorstwa Martyny Rychlik, stabilne, wyważone, na niskiej nóżce, idealne do czerwonego wina, które nie obawia się ciepła ręki. Wypożyczone specjalnie na tą okazję, sprawiły, że łyk wina stał się bardziej osobistym doznaniem.


Aura:
Kasztany zebrane po drodze, orzechy włoskie w łupinach przyniesione przez przyjaciółkę, winogrona działkowe na dłuższej gałązce wraz liśćmi, świece i lekkość unosząca się nad pozostałymi elementami białej gipsówki.

Menu przygotowane na złotej ramce z Homla, idealnie wpasuje się w ten klimat.

SCENARIO

W weekend  poprzedzający imprezę zrób zakupy i odwiedź piwnice lub strychy rodzinne niczym poszukiwacz skarbów. Na dzień przed przed babskim spotkaniem przygotuj aranżację stołu, dzięki temu będziesz miała czas nacieszyć się procesem tworzenia. Zajmij się też wtedy biszkoptem i roześlij listę produktów do przyniesienia wśród uczestniczek resortu SPA w Twoim domu.

Zgodnie z przedstawionym MENU, lista przedstawiała się następująco:
– lody waniliowe, 1l opakowanie,
– bagietki i żytni chleb z rodzynkami,
– chutney gruszkowy z dużą ilością cynamonu w wersji gotowej lub przygotowanej w domu (świetnie pasuje do dania z dynią),
– elementy stołu, np. winogrona z działki,
– herbata sypana o obezwładniającym zapachu,
– ryż basmati,
– napoje zgodnie z preferencją.
Po przyjściu do domu z pracy, zacznij przygotowania od stuffingu (farszu) do dyń. Zacznij od wersji wegetariańskiej, a następnie zajmij się mięsną. W tym czasie podpiecz wydrążone 4 małe dynie w piekarniku przez maksymalnie 20 minut. Wypełnij je przygotowanymi miksturami i piecz przez następne 15-20 minut. Uwaga: najlepiej najpierw piecz wersję wegetariańską, a następnie mięsną.

Przygotowane dynie odstaw w brytfance na bok, to będzie danie do odgrzania na spokojnie jak już goście będą w domu.
Następnie przygotuj oliwę szczypiorkową i odstaw, by nabrała zielonej mocy. Przygotuj serek wegański, przełóż do miseczki i wstaw do lodówki.

Do rozgrzanego już piekarnika wstaw krakersy cytrynowe z ciasta francuskiego i ułóż szprotki na stole. Kiedy goście zaczną się zbierać w domu, rozlej napoje i zajmij się przygotowanie chipsów z selera (ustaw timer by o nich nie zapomnieć w ferworze radosnej rozmowy).

Kiedy przystawki znikną, nastaw ryż do gotowania oraz włóż dynie do piekarnika nastawionego na 160 stopni do podgrzania razem z blachą z liśćmi jarmużu. Jeśli masz wystarczająco duży stół umieść dynie w centralnym punkcie wraz z osobną miską ryżu i chutney do podziału. Jeśli miejsca brakuje zaprezentuj piękne dynie, a następnie przygotuje osobne porcję w kokilkach pytając goście, którą wersję wolą.

Odżywione brzuchy są gotowe na serię upiększeń zewnętrznych. To idealny czas, by na chwilę zostawić stół wyłącznie z napojami i zając się farbowaniem odrostów, nakładaniem maseczek, malowaniem paznokci przy stoliku obok, a nawet podcinaniem końcówek, jeśli macie takie szczęście jak ja, mając fryzjerkę w drużynie.

Po przynajmniej jednej godzinie takich zabiegów jest duża szansa, że tzw. żołądki deserowe Twoich gości będą z radością oczekiwały kawałka biszkoptu z gałką lodów waniliowych i kubkiem herbaty.

Jedynym minusem takiego spotkania jest fakt, że za szybko się kończy. Roześmiane, bez makijażu, z nawilżaną skórą z trudnością około północy zorientujecie się, że następnego dnia trzeba iść do pracy. Ale ten czas spędzony razem jest całkowicie bezcenny i wart późniejszego niż zwykle położenia się spać.

Dajcie znać, jakie są Wasze sposoby na Beauty & Spa w domu i czy spróbujecie ten czas spędzić następnym razem w większym gronie.